In vitro prowadzi do kazirodztwa: babcia urodziła swojego wnuka

OMAHA, Nebraska, 2 kwietnia 2019 ( LifeSiteNews ) – dzięki metodzie in vitro 61-letnia kobieta z Nebraski urodziła dziecko swojemu  synowi – homoseksualiście.

61-letnia Cecile Eledge posłużyła jako surogatka dla swojego 32-letniego syna Matthew Eledge – homoseksualisty, który był jednocześnie dawcą spermy. Matthew jest w związku homoseksualnym z 29-letnim Elliotem Dougherty. Uma Louise Dougherty- Eledge urodziła się w sposób naturalny 25 Marca 2019.

 

Zamężna, 25-letnia wtedy, siostra Dougherty’ego, Lea Yribe, podarowała 24 komórki jajowe, z których jedno zostało użyte do stworzenia Umy.

 

 

Cecile Eledge

 

Cecile Eledge była dotychczas matką trójki dzieci, w tym Matthew. Teraz w świetle prawa stanu Nebraska, dotyczącego korzystania z metody in vitro i surogactwa, to ona, a nie Yribe, jest matką Umy, a jej syn Matthew, jako dawca spermy, jest legalnie ojcem Umy.   

 

„Powiedzmy, że nie będziemy oprawiać i zawieszać na ścianie aktu urodzenia Umy”, powiedziałMatthew Eledge reporterowi.

    

Dougherty będzie musiał przejść proces adopcyjny, zanim uzyska opiekę rodzicielską nad dzieckiem.

Według BuzzFeed News, Dougherty i Eledge wydali 40 000 dolarów na procedurę zapłodnienia in vitro, projektu, który trwał dwa lata, zanim doprowadził do poczęcia i narodzin Umy. Z 24 jajek podarowanych przez Yribe jedenaście zostało „ostrzykniętych spermą Matthew”. Rezultatem było powstanie siedmiu embrionów. Po testach genetycznych zabito cztery zarodki. Z pozostałych trzech, jeden z powodzeniem wszczepiono Cecile Eledge, dwa natomiast umieszczono w magazynie.

Matthew Eledge wyraził pewien dyskomfort z powodu władzy, jaką miał aby zdecydować, które z embrionów mają być pozostawione przy życiu, a które mają umrzeć – na przykład dlatego, że są niewłaściwej płci.

„Nie jestem osobą bardzo religijną, ale w takiej sytuacji czujesz, że wchodzisz w kompetencje Boga. Jakbym się podejmował zbyt wielkich wyborów?” Powiedział w wywiedzie udzielonym Shannon Keating, reporterce LGBT BuzzFeeda.

Eledge powiedział, że zawsze „marzył o dziewczynce”, ale poprosił lekarzy, aby wybrali „najzdrowsze” zarodki. Wszystkie były płci żeńskiej.

Młody ojciec jest teraz zaniepokojony losem dwóch zamrożonych embrionów. Cytowany przez BuzzFeed powiedział: „To dziwna rzecz. To tylko zlepek komórek, prawda? Ale teraz zadaję sobie pytanie: „Jak możesz odrzucić akurat te?”. Wydali tyle pieniędzy i wysiłku, tworząc embriony, a pozostawienie ich do wykorzystania w przyszłości byłoby znacznie tańsze, ponieważ nie musieliby płacić za ponowne przeprowadzenie procedury pobrania komórek jajowych. Na razie Matthew i Elliot nie podejmują ostatecznej decyzji.


Matthew Eledge (R) ze swoim partnerem Elliotem Dougherty (L), który trzyma Umę.

Przed zawarciem „małżeństwa” z osobą tej samej płci Eledge był nauczycielem w prywatnym liceum katolickim. Został zwolniony, kiedy poinformował szkołę o swoich planach „poślubienia” Dougherty’ego. Teraz uczy w szkole publicznej.

„Tworzenie chaosu”

Konserwatywny publicysta Rod Dreher mocno skrytykował całą sprawę, podkreślając jej niepokojące aspekty w kolumnie gazety American Conservative .

„Na świecie są dwa rodzaje ludzi: ci, którzy są naturalnie przerażeni, oraz ci, którzy uważają, że jest to wspaniała rzecz, którą mogą przynieść pieniądze, technologia i chęć złamania tabu”, napisał.

Dreher zauważył, że poczęcie Umy, choć doszło do niego bez aktu seksualnego między dwojgiem ludzi, wiązało się z wieloma formami kazirodztwa.

„Tabu związane z kazirodztwem jest starożytne i prawie uniwersalne” – napisał. „Ci ludzie wielokrotnie je złamali wykorzystując technologię – bez czynności seksualnych. Wymieszali komórki jajowe siostry Dougherty’ego ze spermą jego współmałżonka. Tradycyjnie – „tradycja”, ha! – Siostra Dougherty’ego jest również uważana za siostrę jego współmałżonka, Eledge – kontynuuje Dreher.

„Ponadto komórkę jajową szwagierki Eledge i przez niego zapłodnioną, wszczepiono jego matce, aby mogła ona mogła urodzić dziecko syna. Teraz, kiedy doszło to do skutku, odpowiedzią świata – naszego świata – jest świętowanie triumfu miłości ”.

Dreher uważa, że wymazanie tabu kazirodztwa i pozbycie się takich podstawowych pojęć cywilizacji, jak „matka”, „ojciec” i „rodzina”, doprowadzi do cywilizacyjnej amnezji i przyniesie „katastrofalne” cierpienie ludzkości.

„Zapomnieliśmy, zapominamy i to nasze zapominanie dopełni się podczas trwania kolejnego pokoleniu lub dwóch” – napisał.

„Tworzymy chaos i nazywamy go cywilizacją. Kiedy skończą się pieniądze lub zawiedzie technologia, będziemy musieli żyć z konsekwencjami naszej pychy ”.

„Dziecko nie jest prezentem świątecznym”

Fiorella Nash, autorka książki The Abolition of Woman , opisała szczegółowo negatywne skutki przemysłu In Vitro dla zdrowia kobiet. Jednakże, jak wskazała zwracając się do LifeSiteNews za pośrednictwem mediów społecznościowych,  jej nadrzędną troską w tym przypadku jest dobro Umy.

„Czy żadna z osób dorosłych w tej sytuacji nie zastanawia się, w jak trudnej sytuacji zostało postawione to dziecko?” Zapytała.

„Czy pierwotne więzi między matką i dzieckiem, ojcem i dzieckiem, są tak nieistotne, że można je zrywać z dowolny sposób?”

Nash uważa, że ta historia nie powinna być przedstawiana jako opowieść o żarliwej miłości matki do jej syna homoseksualisty oraz siostry do jej homoseksualnego brata.

„Dziecko nie jest prezentem świątecznym” – powiedziała. „Są inne sposoby, by wyrazić miłość synowi, niż nadwyrężać swoje własne ciało i tworzyć, a następnie niszczyć wczesne życie”.

„Godnym podziwu jest kiedy matka poświęca się dla swojego syna – wszystkie kochające matki to robią – ale to nie o to chodzi” – kontynuuje Nash.

Zwróciła ona uwagę, że znane są sytuacje, w których zastępcze macierzyństwo i oddawanie komórek jajowych doprowadziły do tego, że bezbronne dziecko nie ma rodziców w ogóle.

Sytuacja taka miała miejsce, kiedy rodzice małej Manji  – państwo Yamada zlecili, w celu poczęcia dziecka, wykorzystanie spermy pana Yamandy i komórek jajowych dawczyni. Zarodek został wszczepiony indyjskiej surogatce. Państwo Yamady rozwiedli się, a pani Yamada straciła zainteresowanie dzieckiem. Dawczyni komórek jajowych oraz surogatka zrezygnowały z prawa do dziecka. Pan Yamada, jako samotny mężczyzna, w świetle prawa, nie ma możliwości adopcji dziecka urodzonego w Indiach. Oznaczało to, że chociaż Manji miała czterech rodziców, została sierotą.

Nash nazwała macierzyństwo zastępcze „polem minowym, które pozostawia dziecko bezbronne, fizycznie, emocjonalnie i prawnie”.

„Jak możemy mówić o prawie do poznania swoich naturalnych rodziców, jeśli nie potrafimy określić, kim oni naprawdę są?” Zapytała.

 

Tłumaczenie: Teresa Mazurek 

Źródło oryginału: https://www.lifesitenews.com/news/chaos-61-year-old-grandmother-gives-birth-to-own-grandson-to-help-gay-son

Źródło zdjęć: www.nbcnews.com